Czy państwa są bezsilne wobec globalizacji?

Wielość zagrożeń nie oznacza bezsilności państw. Ciągle mają one do odegrania główną rolę na arenie międzynarodowej, a jednym z ich zadań jest zapewnienie bezpieczeństwa ekonomicznego. Wielu naukowców przewidywało, że globalizacja będzie oznaczała koniec państwa narodowego i możliwości kształtowania samodzielnej polityki gospodarczej. Teza ta wydaje się wątpliwa. Sądzę, iż państwa mimo mniejszego potencjału finansowego, są nadal najważniejszymi aktorami w międzynarodowych stosunkach gospodarczych, mają szerokie możliwości oddziaływania na inne państwa za pomocą narzędzi ekonomicznych, nie są bezbronne w stosunku do zagrożeń dla bezpieczeństwa wynikających z funkcjonowania rynku. Przy umiejętnej polityce są one w stanie odnosić znaczne korzyści wynikające z procesu globalizacji, lecz zbyt często tracą w wyniku niewłaściwej polityki. Zagrożenia wymuszają dokonania głębokich zmian w polityce makroekonomicznej, zagranicznej oraz w wykorzystaniu służb specjalnych w państwach średniej wielkości. Zmiany te powinny polegać na większej integracji i kooperacji na obronie zasadniczych wartości bezpieczeństwa ekonomicznego. W dobie globalizacji gospodarek tylko takie działania dają pewność przeciwstawieniu się marginalizacji i zapewnienia możliwości rozwoju.

 powrót do spisu treści